Rozwój arbitrażu i mediacji w Polsce oraz w krajach wschodnich był przedmiotem międzynarodowej konferencji, jaka 17-go kwietnia odbyła się w Nowym Tomyślu. Z ramienia fundacji w imprezie wzięły udział Katarzyna Nowosielska i Anita Kochanowska-Cydzik.
W Nowym Tomyślu, 15-tysięcznym mieście pod Poznaniem, działa sąd arbitrażowy, którego sława sięga aż na Wschód. Stąd swoją obecnością na konferencji polskich arbitrów i mediatorów zaszczycili organizatorów goście z Uzbekistanu, Azerbejdżanu, Gruzji, Kalingradu czy Chin. Nie zabrakło też delegacji z Finlandii, Szwecji i Ukrainy.
Delegaci ze wschodu opowiadali na konferencji jak dynamicznie rozwijają się u nich polubowne metody rozwiązywania sporów. Wschodni przedsiębiorcy i prawnicy są tym zafascynowani. Jednocześnie trudno dziś znaleźć wydarzenie związane z arbitrażem lub mediacją na Wschodzie, w którym nie braliby udziału przedstawiciele Sądu Arbitrażowego w Nowym Tomyślu – w Odessie, Kijowie, Kiszyniowie czy Batumi.
Wszystko zaczęło się od tego, że dwie firmy – jedna z Ukrainy, druga z Uzbekistanu – nie mogły dojść do porozumienia co do zapłaty za suszone owoce. Aby rozstrzygnąć ten spór, ich przedstawiciele pokonali ponad 4 tys. km i przyjechali do Nowego Tomyśla. Przedsiębiorcy, zawierając umowę, wpisali do niej klauzulę, zgodnie z którą spory między nimi miał rozstrzygać Sąd Arbitrażowy przy Nowotomyskiej Izbie Gospodarczej. Ich śladem poszli później inni przedsiębiorcy i wpisują do swoich umów klauzulę o arbitrażu w Nowym Tomyślu,
Od tamtej pory firmy ze Wschodu nie tylko przyjeżdżają do Polski rozstrzygać spory, ale Włodzimierz Brych – szef Nowotomyskiej Izby Gospodarczej regularnie odwiedza tamtejsze kraje propagując arbitraż i mediację.
Uwadze uczestników konferencji w Nowym Tomyślu nie mogła ujść gościnność delegatów ze Wschodu. Goście z Uzbekistanu przyjechali z własnymi regionalnymi wypiekami i częstowali nimi wszystkich. Włodzimierz Brych podkreślał, że na Wschodzie zawsze spotyka się z ogromną gościnnością. Kiedyś podczas konferencji w Odessie dostał w prezencie kilka skrzynek ulubionej wody mineralnej od Gruzinów. Na temat konferencji arbitrażowych w Gruzji wśród mediatorów i arbitrów z Nowego Tomyśla krążą już legendy. Zawsze po części oficjalnej jest wystawne przyjęcie, przedstawienia z gruzińskimi tańcami i słodkie gruzińskie wino, które leje się strumieniami.