Zwolnienie kobiety z pracy pierwszego dnia po powrocie z urlopu macierzyńskiego. Pisał o tym ostatnio Michał Sukiennik w jednym ze swoich postów ✍️. Jak się okazuje, nie brakuje takich, którzy do takiej decyzji pracodawcy podchodzą z pełnym zrozumieniem 🤷♂️.
Warto w tym miejscu wspomnieć o Karcie Praw Podstawowych Unii Europejskiej i jej zapisach. Na szczególną uwagę, w tym kontekście, zasługują Artykuły 21 i 23 📜. Ten pierwszy mówi o niedyskryminacji 🚫, ten drugi o równości kobiet i mężczyzn ⚖️.
Jeśli to nie wystarcza, to spójrzmy na Koreę Południową i politykę rządu w kwestii dzietności. Współczynnik dzietności (oznacza liczbę dzieci, które rodzi kobieta w ciągu całego okresu rozrodczego) w tym kraju w 2023 roku wyniósł 0,72 📉 (w samym Seulu 0,55) i jest najniższy na świecie 🌍. Tymczasem, by utrzymać populację na dotychczasowym poziomie, wskaźnik ten powinien wynieść 2,1 📊.
Przyczyny takiego stanu rzeczy, pomimo dużej zamożności Korei Południowej, to osobne zagadnienie.
Chcąc odwrócić ten niekorzystny trend, południowokoreański rząd postanowił m.in.:
– wydłużyć okres urlopu rodzicielskiego z 12 do 18 miesięcy 📅,
– podnieść zasiłek dla każdego rodzica przebywającego na urlopie rodzicielskim o blisko 70% 💵,
– obniżyć oprocentowanie kredytów hipotecznych dla świeżo upieczonych rodziców 🏡👨👩👧👦.
Inne korzyści obejmują ulgi na koszty medyczne dla kobiet w ciąży, leczenie niepłodności (także u mężczyzn), usługi opieki nad dziećmi, a nawet wydatki na randki.
„Kraj wydał już prawie 300 miliardów dolarów 💸 na inicjatywy zachęcające młode pary do zakładania rodzin, od dotacji pieniężnych po usługi opieki nad dziećmi (…).” (Newsweek, 2024-06-21).
Także pracodawcy nie pozostają w tym temacie bierni.
Firma budowlana Booyoung Group zadeklarowała, że da 75,000 $ premii 💰 na dziecko pracownikom (dot. zarówno kobiet, jak i mężczyzn), którzy mają dzieci. Z kolei firma bieliźniarska Ssangbangwool zaoferowała pracownikom 22,400 $ po przyjściu na świat pierwszego dziecka, kolejne 22,400 $ po drugim i 30,000 $ po trzecim (The Korea Herald, 2024-02-23).
Wróćmy jednak na nasze podwórko. W przypadku Polski współczynnik dzietności również systematycznie spada 📉 i w 2023 roku wyniósł zaledwie 1,16. Podobnie, jak w przypadku Korei Południowej, by utrzymać populację na dotychczasowym poziomie, wskaźnik ten powinien wynieść 2,1 📊.
Warto, by nasz rząd, instytucje i polscy pracodawcy – którzy w temacie dzietności robią o wiele, wiele mniej niż rząd Korei Południowej – bardziej sobie wzięli do serca kwestie dobrostanu kobiet (i ich potomstwa).
W przeciwnym razie czeka nas DEMOGRAFICZNA ZAPAŚĆ 📉⚠️.
Co to właściwie znaczy? Niech każdy z Was sam odpowie sobie na to pytanie.
